W życiu marzenia są potężną motywacją, szczególnie dla tych, którzy stają przed wyzwaniami takimi jak niepełnosprawność.
Claudio Vieira de Oliveira, który żyje z rzadką chorobą powodującą nietypowy wygląd głowy, jest świadectwem przekonania, że z niezachwianą pewnością siebie nic nie jest nie do pokonania.
Kiedy się urodził, lekarze nie mieli nadziei na jego uratowanie: „Dziecko nie przeżyje więcej niż 24 godziny”. Jednak przeżył. Dziś, będąc dorosłym, ten mężczyzna o głowie obróconej w nietypowym kierunku odmawia operacji i swoim przykładem inspiruje innych.

Claudio pochodzi z Brazylii i urodził się z wrodzoną wielostawową artrogrypozą (arthrogryposis multiplex congenita), rzadką chorobą. Od urodzenia jego schorzenie sprawiło, że jego głowa wyglądała inaczej niż zwykle.
Początkowo lekarze przewidywali, że nie przeżyje więcej niż 24 godziny. Dziś Claudio ma 46 lat i obalił te prognozy. „Kiedy się urodziłem, lekarze powiedzieli, że nie przeżyję więcej niż 24 godziny. A jednak jestem tutaj dzisiaj, żywy i zdrowy. Prowadzę normalne życie”, opowiada Claudio.

Pomimo trudności Claudio opracował własne strategie przetrwania i adaptacji. „Urodzony w taki sposób nauczyłem się dostosowywać i żyć jak każdy inny. Nie było łatwo, ale z czasem znalazłem sposoby, by prosperować”.

Jeszcze jako dziecko Claudio pilnie się uczył i nauczył się czytać i pisać w domu z matką. Jego stan fizyczny nie utrudnia mu widzenia, oddychania, jedzenia ani picia.
Po uzyskaniu dyplomu na Państwowym Uniwersytecie Feira de Santana Claudio rozpoczął karierę księgowego, prowadził badania i doradzał klientom.

„Moim głównym celem jest kontynuować to, co zacząłem. Moja choroba nauczyła mnie wytrwałości i wartości życia. Staram się robić wszystko jak najlepiej”, podkreśla.







