Miałam 19 lat, kiedy lekarze powiedzieli mi, że jestem w ciąży z czworaczkami… Ale w 19. tygodniu usłyszałam słowa, które zmieniły wszystko 😭💔‼️
Ciąża od początku była trudna.
Czworo dzieci.
Ciągłe badania.
Ale byłam szczęśliwa.
Potem przestałam czuć ruchy dziewczynek.
Podczas USG lekarka długo milczała.
Potem wyszła z gabinetu.

Już wiedziałam, że coś jest nie tak.
Kiedy wróciła, powiedziała:
— U dwóch dziewczynek nie ma już bicia serca.
Byłam załamana.
Ale musiałam być silna dla dziecka, które zostało.
Kilka tygodni później, jeszcze przed 24. tygodniem, zaczął się poród. 😳
Ciąg dalszy w pierwszym komentarzu 👇
Krzyczałam:
— Jest jeszcze za wcześnie!

Kiedy obudziłam się po operacji, dowiedziałam się najważniejszego…
Przeżyła tylko jedna dziewczynka.
Nazwaliśmy ją Athena.
Ważyła zaledwie 600 gramów i od razu trafiła na intensywną terapię noworodków.
Potem pojawiły się krwawienie, problemy z jelitami i płucami.
Ale walczyła.
W 29. dniu zaczęła oddychać prawie samodzielnie.

A lekarze powiedzieli, że krwawienie się zatrzymało.
W 127. dniu w końcu zabraliśmy ją do domu.
Trzy lata później Athena rosła prawie całkowicie zdrowa i uśmiechała się, nie wiedząc, ile razy lekarze bali się o jej życie.
Czasami najmniejszy człowiek okazuje się najsilniejszym wojownikiem.







